Porady

Cztery łapy w czterech kątach, czyli jak urządzić mieszkanie, kiedy mieszka w nim też pies?

Wnętrzarskie

Cztery łapy w czterech kątach, czyli jak urządzić mieszkanie, kiedy mieszka w nim też pies?

Nie podlega żadnej dyskusji, że pies jest członkiem rodziny. I to w dodatku jedynym, który obejrzy z Tobą 10 raz ten sam odcinek ulubionego serialu i zawsze cieszy się na Twój widok. Właśnie dlatego należy liczyć się z jego obecnością również podczas urządzania nowego mieszkania. Jak zaaranżować wnętrza, żeby każdy czuł się w nim dobrze? Mamy na to sposoby!

 

Śliska podłoga to zmora dla czterech łap…

…a cztery łapy są zmorą dla parkietu. Jak więc połączyć interes pupila i jego właściciela, żeby oboje byli zadowoleni? Gres o najwyższej ścieralności to właściwy kompromis. To surowiec niezwykle odporny na działanie ostrych, psich pazurów.
Kierując się wygodą psa i mając na uwadze jego tendencję do ślizgania się, musimy zrezygnować z wysokiego połysku. Matowa podłoga jest o wiele bardziej praktyczna w mieszkaniu
z czworonogiem. Oprócz wygody pupila, faktem jest, że zarysowania na niej są mniej widoczne.

Jeśli jednak jesteś miłośnikiem podłóg na wysoki połysk i nie wyobrażasz sobie wymarzonego mieszkania bez niej, zadbaj, by miejscami leżał na niej dywan. Dzięki temu pies zyska swoje wytyczone strefy, na których będzie czuł się dobrze.

Zapomnij jednak o wykładzinach na większych powierzchniach. Będą z góry skazane na pogryzienie przez naszego pupila.

 

Po spacerze w deszczu…

Spacery w deszczu potrafią nawet być romantyczne, a niektóre psiaki (głównie te o jasnej sierści) niczego innego tak nie uwielbiają jak biiegania po kałużach.

Super – tylko co na to nasze ściany? Dobrze, jeśli są pomalowane plamoodporną, lateksową farbą, którą można wytrzeć zwykłą ścierką. To też idealne rozwiązanie dla rodzin z małymi dziećmi, które czasem próbują swoich sił kredkami na ścianie, szczególnie w nowym mieszkaniu.

Jednak nie trzeba mieć dzieci ani zwierząt, by docenić zalety tego rodzaju farb. Ściany lubią się brudzić niezależnie od tego, jakbyśmy o nie dbali. Technologia, w jakiej produkowane są farby, to znaczne ułatwienie.

 

Zabawy w mieszkaniu? A po co innego nam mieszkanie?

Psy nigdy się nie nudzą. Niestety czasem znajdują sobie zajęcie kosztem wyposażenia domu. Jak temu zapobiec? Wybierajmy meble, które nie mają uchwytów – psy lubią je nadgryzać. Jeśli kupujemy krzesła, zadbajmy, aby nogi były metalowe. Te drewniane niestety bardzo lubią się z psimi zębami. Unikajmy też witrynek i przeszkleń na drzwiach – podczas zabawy z psem niefortunnie mogą ulec potłuczeniu.
Dobrym pomysłem będzie również rezygnacja z mebli nisko podwieszanych lub na niskich nóżkach, ponieważ nasi pupile czasem lubią wkładać różne rzeczy w szczeliny. Jeśli takim skarbem okaże się kawałek jedzenia, skutki mogą być bardzo szybko odczuwalne, a ich źródło bardzo trudne do zlokalizowania.

 

Pies ma nosa do wszystkiego

Dlatego będziemy zmuszeni zrezygnować z niskich stolików sięgających psiego noska. Unikniemy tym sposobem zabrudzeń oraz… podjadania przekąsek, a w najgorszym wypadku wywrócenia stolika do góry nogami.

Oczywiście nie ma takich mebli, które uchronią nas przed wzrokiem mówiącym „daj mi jeść, nie jadłem nic od 12 minut”. Niestety.

Kosze na śmieci oraz na pranie również powinny być trudne do otwarcia dla naszych czworonogów. Kto wie, co przyjdzie im do głowy, gdy zostaną same w mieszkaniu. To samo tyczy się szafek, zwłaszcza tych z psimi przekąskami. Specjalny system zamykania to też zabezpieczenie chroniące najmłodszych domowników.

 

Własny kąt dla każdego

Żeby pies czuł się w mieszkaniu bezpiecznie, powinien mieć jasno oddzielone miejsce, które traktować będzie jako azyl. Znajdować się tam powinno legowisko, zabawki oraz miska z wodą. Pomieszczenie, w którym wybraliśmy psi kąt musi być cały czas otwarte, żeby zwierzę miało do niego trwały dostęp.

 

Warto jest zastosować się do powyższych porad. Sprawią one, że właściciel może być spokojny o stan swojego mieszkania, a pies będzie czuł się dobrze i bezpiecznie.

Kupując nowe mieszkanie, patrzmy w przyszłość. Nienajlepszym posunięciem byłby zakup lokum na wysokim piętrze bez windy. To ogromne utrudnienie dla dużych psów, które z czasem będą miały coraz mniej siły i zapału do wspinaczki na wysokie piętra. Małego czworonoga możemy zanieść na rękach, jednak co z większym?

• Zaopatrzmy się też w solidny odkurzacz, a na wszelki wypadek kolory ewentualnych dywanów i tapicerek dopasujmy do umaszczenia psa. Dzięki temu włosy, które zwierzak będzie wszędzie zostawiał nie będą aż tak widoczne.

• Powinniśmy mieć też na uwadze to, że duży pies potrzebuje przestrzeni. Dla mieszkańców większy czworonóg w małym mieszkaniu również może być uciążliwy. Jeśli decydujemy się na mieszkanie z psem, powinniśmy wziąć pod uwagę także jego wygodę i komfort. Odwdzięczy się nam za to… tego jesteśmy pewni.

 

Pogłaszczcie swoich czworonogów za uchem w naszym imieniu 😉